Styczeń często zaczyna się wielkimi planami, a kończy… brakiem sił. Zamiast energii pojawia się senność, ciężka głowa i trudność ze skupieniem. To nie zawsze jest „brak motywacji”. Bardzo często to sygnał, że organizm po świętach, stresie i nieregularnym jedzeniu potrzebuje wsparcia – a najprościej dać mu je przez dobrze skomponowane posiłki.
Słodka bułka czy płatki z cukrem dają szybki zastrzyk energii… i równie szybki spadek. Efekt? Senność i rozkojarzenie.
Co działa lepiej:
białko + błonnik pokarmowy + węglowodany złożone
np. owsianka na skyrze z orzechami, jajka z pełnoziarnistym pieczywem i warzywami.
Badania pokazują, że osoby jedzące regularnie, dobrze zbilansowane śniadania mają stabilniejszy poziom energii i lepszą koncentrację w ciągu dnia niż osoby, które śniadanie pomijają lub jedzą je bardzo słodko.
Zimą pijemy mniej, bo nie czujemy pragnienia. A mózg bardzo źle znosi brak wody.
Co pomaga:
Nawet lekkie odwodnienie może pogarszać koncentrację i powodować uczucie zmęczenia.
Ciężki, ubogi w białko lunch = senność po południu.
Dobry schemat:
Taki posiłek daje mniej skoków cukru i bardziej stabilną energię.
Nie ma „cud-tabletki” na koncentrację, ale są produkty, które wspierają mózg długofalowo:
Diety bogate w te produkty są w badaniach łączone z lepszą sprawnością umysłową i wolniejszym spadkiem koncentracji wraz z wiekiem.
Czasem brak energii to efekt niedoborów: żelaza, witaminy B12, kwasu foliowego czy witaminy D.
Objawy:
Pomaga:
Styczniowe zmęczenie to zwykle efekt nieregularnego jedzenia, skoków cukru, odwodnienia albo niedoborów pokarmowych. Dobra dieta potrafi naprawdę szybko poprawić energię i koncentrację. Nie trzeba rewolucji – wystarczy dać organizmowi to, czego potrzebuje, a on odwdzięczy się lepszym samopoczuciem.
A jeśli chcesz, żeby styczeń był spokojny, pełen energii i bez codziennego zastanawiania się „co dziś zjeść” — pozwól nam zadbać o Twoje posiłki 👉 www.fitlifedieta.pl